Witam Was Serdecznie.
Notki niestety dosyć rzadko pisane, ze względu na to, że pochłonęła mnie praca nad zleceniową sukienką na studniówkę. Już jutro przymiarka, a później wykończenie i naszycie aplikacji ;)
Już się nie mogę doczekać aż ją Wam pokażę!
Dzisiaj wstawiam Zdjęcia uszytej przeze mnie wczoraj ogromnej poduszki Sowy dla cioci koleżanki.
Jest to taki a'la pachwork (wykorzystałam dużo różnych materiałów).
Zdjęcia kiepskiej jakości, za co przepraszam.
Jednak mam nadzieję, że sówka Wam się podoba. Mnie osobiście aż szkoda ją oddawać!!!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz